FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie Z Chorwacją w tle... 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
 
Jazda nocą
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Z Chorwacją w tle... Strona Główna -> Dojazdy i powroty

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Śro 16:27, 17 Sty 2007    Temat postu: Jazda nocą
 
Jest wiele sposobów na jazdę nocą... a może lepiej nie jechać w nocy Question
Kurcze już czuję zbliżające się wakacje przez ten brak zimy i dodatnie temperatury za oknem. Very Happy Już sobie siadam z mapą w dłoniach i obmyślam jak będę jechał, o której wyjadę, gdzie spanie ...

My wyjeżdżamy na noc ok 15.00 - 16.00 ok. 22.00 przekraczamy granicę Polską z naszymi południowymi sąsiadami Słowacja, Czechy - zależy którędy jedziemy. Ok 23.00 jak czuję potrzebę łykam 1 x Red Bull i jazda dalej. Około 4.00 - 5.00 spanko w samochodzie na parkingu przy autostradzie. Drugi Red Bull nic nie da, a chcę być jak najszybciej w Cro Very Happy. Po dwóch godzinach drzemki pełny ogień pod maską. Autostradą Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy. Prędkość spędza resztki snu z powiek. po drodze oczywiście przystanki na wyprostowanie nóg, zaczerpnięcie świeżego powietrza, jakąś kanapkę, siku Laughing też w miarę potrzeb.

Jednak to wszystko może być ruchome w zależności od wielu czynników: pogoda, samopoczucie, zmęczenie (ostatecznie "wychodzę z pracy" i wsiadam w samochód). Także jedyną radą, którą tu widzę to zachować zdrowy rozsądek. Very Happy

Pozdrav


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aneczko
Obieżyświat
Obieżyświat



Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Sob 11:58, 20 Sty 2007    Temat postu:
 
Jestem całkowitym przeciwieństwem stanowiska Leszka. W 2005 roku właśnie tak wyjechaliśmy. 2 kierowców więc spoko - damy radę. Wyjazd z Kielc w piątek w okolicach 14.tej z w Pisku (PISAK) w połowie drogi między Omiszem i Makarską pojawiliśy się po 26,5 godzinach jazdy. Bez snu, bez sił....beznadzieja.

W zeszłym roku był poranny wyjazd. Nocleg w okolicach Balatonu. Potem 8 godzin i ..."Witaj Makarska".

A wtym będzie ciut inaczej bo na cały dzieńz atrzymamy się przy wodospadach Krka, a w drodze powrotnej być może Kornati. Po co się śpieszyć? Po śmierć? NIE WARTO!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

BigJar
Rozluźniony
Rozluźniony



Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: W-wa

PostWysłany: Nie 16:48, 21 Sty 2007    Temat postu:
 
Unikam jazdy nocą. Męczą się szybko oczy. Jedziemy zawsze rano z noclegiem gdzieś w Austrii lub Słowenii. Jak człowiek się wyśpie i następnego dnia rano dalej w drogę, na miejscu są jeszcze siły na pierwszy spocer.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Pon 10:30, 22 Sty 2007    Temat postu:
 
BigJar my nawet po jeździe przez noc obowiązkowo zaliczyliśmy spacerek po okolicy co opisałem w swojej relacji. Po pierwsze żeby rozprostować kości Very Happy, po drugie, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, a po trzecie wreszcie żeby zobaczyć okolicę w której wylądowaliśmy Very Happy. A jazda w nocy to dla mnie czysta przyjemność Wink. Ja to poprostu uwielbiam Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Pon 10:34, 22 Sty 2007    Temat postu:
 
Spacerek w dzień przyjazdu do Plitvic Very Happy Trzymam syna na rękach Wink pod znakiem



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Pon 11:00, 22 Sty 2007    Temat postu:
 
Następny dzień spędziliśmy w Plitvicach, a po południu wyjazd znów na noc do samego Dubrownika, a rano Very Happy...



Za plecami Dubrovnik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Danka
Entuzjasta
Entuzjasta



Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 15:11, 30 Sty 2007    Temat postu:
 
My podobnie jak Leszek jesteśmy zwolennikami jazdy nocą , oczywiście
w granicach rozsądku , bo w końcu jesteśmy na wakacjach. Staramy się zawsze tak rozplanować podróż , żeby po drodze coś ciekawego zwiedzić , w razie potrzeby przenocować i dalej nocą podróżować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Śro 15:56, 14 Lut 2007    Temat postu:
 
Najbardziej cieszą mnie reakcje mojego syna jak się budzi i widzi zupełnie inny krajobraz niż przed wyjazdem Laughing :
- Shocked Shocked Shocked Wooooowwwww jak tu pięknieeeee !!!!!
I zamiast marudzić pół drogi to sobie grzecznie śpi a rano dostaję nagrodę za mój trud w postaci jego zachwytu Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

rich72
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: ze wsi Gierałtowice k/Gliwic

PostWysłany: Nie 16:49, 25 Lut 2007    Temat postu:
 
Jeździłem i tak i siak - lepiej jedzie mi się w dzień bo na w nocy to nawet na zmiennika liczyć nie mogę bo żona nie lubi prowadzić nocą. Jeśli ktoś umie w dzień przed podróżą się kimnąć to można w nocy grzać - ja nie umiem więc od ubiegłego roku decyduję się tylko na jazdę w dzień. wcześniej jeździłem nocą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Czw 10:44, 12 Kwi 2007    Temat postu:
 
Ja w tym roku będę miał zmiennika w postaci mojej żony planuję zmieniać się za kółkiem co 2 lub 3 godziny więc noc nie straszna ... zobaczymy co z tego wyjdzie. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

rich72
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: ze wsi Gierałtowice k/Gliwic

PostWysłany: Czw 11:13, 12 Kwi 2007    Temat postu:
 
Ludzką naturą jest spać w nocy a nie się szlajać po drogach Europy, tak więc w nocy śpimy jeździmy w dzień Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Czw 11:18, 12 Kwi 2007    Temat postu:
 
Dzień kojarzy mi się z pracą a w nocy imprezy i/lub ewentualny odpoczynek Laughing a jazda do Cro daje takiego kopa, że samochód sam jedzie Laughing Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

rich72
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: ze wsi Gierałtowice k/Gliwic

PostWysłany: Czw 11:30, 12 Kwi 2007    Temat postu:
 
No to uważaj żeby sam tak nie pojechał Twisted Evil



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Leszek Skupin
Hrvat
Hrvat



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Kielce

PostWysłany: Czw 11:32, 12 Kwi 2007    Temat postu:
 
Mój jest yntylygyntny Hultaj nie jakaś podrzędna BeeMka Laughing
Ale uważać oczywiście trzeba ZAWSZE ExclamationExclamationExclamation Nie tylko w nocy jak widać na załączonym przez Rysia obrazku Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Voluś
Administrator
Administrator



Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 792
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/10
Skąd: Oświęcim

PostWysłany: Pią 10:40, 13 Kwi 2007    Temat postu:
 
Nie przepadam za jazdą nocną, choć ze względu na moją wadę wzroku. Noszę szkła jak denka od jabola, więc po całym dniu oczy są już mocno zmęczone. Pierwszy raz jechaliśmy do Chorwacji z noclegiem, wracałem już na jeden raz. Wypadło mi jechanie przez pół nocy, byłem zmęczony. Za drugim razem zdecydowałem się na jazdę nocą, ok. 1 w nocy poległem, musiałem się zdrzemnąć, drugi raz nad ranem. Wracaliśmy z noclegiem na Węgrzech. Jeżeli w tym roku pojedziemy, a są spore szanse, to pojadę na jeden raz, zmieniając się z żoną. Planujemy okolice Zadaru lub Sibenika, więc daleko nie jest.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Z Chorwacją w tle... Strona Główna -> Dojazdy i powroty
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

Wyświetl posty z ostatnich:   
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 
Skocz do:  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Skin Created by: Sigma12
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin